29.05.2016

KWIATKI NA DZIEŃ MATKI 2016 I MAJOWE KARTKOWANIE Z ANIĄ


Floral Greeting Get Well Soon - stitchingcards.com
Kwiatki na Dzień Matki 2016, czyli najbardziej czerwony ze wzorów z najnowszego zestawu ze Stitching Cards - Value Pack No. 73: Floral Greetings. Czerwony, bo to kolor miłości, a wiadomo, że nie ma na świecie bardziej kochanej osoby niż Mama. Kartkę tę zgłaszam do majowego etapu zabawy Kartki przez cały rok 2016 organizowanej przez Anię z Ręcznych robótek Anny,  


gdyż swą kolorystyką idealnie wpisuje się w majowe wytyczne, którymi są barwy narodowe, czyli biel i moja ukochana czerwień (Ania znów zabawiła się w Danutkę od Cyklicznych Kolorków, ale pisała, że był to ostatni raz). 


Na majowej kartce bożonarodzeniowej miał znaleźć się najbardziej patriotyczny kolorystycznie świąteczny symbol, czyli Mikołaj. U mnie pojawił się w wersji zmrożonej - cały biały od padającego śniegu, w dodatku widziany przez zamarznięte okno. 

Santa - form-a-lines.net
Dla wielu z Was robienie świątecznych kartek poza sezonem wydaje się dziwne i nie na czasie, ale wystarczy przecież spojrzeć na świat mody - kiedy są pokazy kolekcji zimowych? Bo przecież nie zimą. Wiosennych też się wiosną nie pokazuje, tylko odpowiednio wcześniej. Uświadamiając to sobie szybko wyleczyłam się z dziwnego uczucia towarzyszącego robieniu kartek świątecznych poza sezonem i robię je wtedy, kiedy mam na to ochotę, choć nie ukrywam, że praca nad nimi idzie mi najlepiej tuż przed świętami. 

Kartka wielkanocna, czyli baranek z czerwoną kokardą lub chorągiewką - mój ma wiązaną na widelcu kokardkę. Dla przełamania biało-czerwonej pstrokacizny, przykleiłam trzy maleńkie suszone kwiatki, oczywiście w kolorze czerwonym.

Sheep - stitchingcards.com
Wiele z Was pisało, że kolor czerwony nie pasuje do Wielkanocy, ale znalazły się też i takie osoby, dla których podobnie jak i dla mnie, patriotyczna kolorystyka wielkanocnej kartki nie stanowiła większego problemu - grafika z barankiem, czerwona baza i kartka gotowa. 

Na koniec obowiązkowy kolaż-nie-kolaż - poszłam na łatwiznę i sfotografowałam wszystkie trzy kartki razem. 


Teraz z niecierpliwością czekam na wytyczne czerwcowe. 

Dobrego tygodnia :-)

22.05.2016

CO SŁYCHAĆ...

Tiger - stitchingcards.com
Co słychać panie tygrysie?
A nic. Nudzi mi się.
Czy chciałby pan wyjść z za tych krat?
Pewnie, przynajmniej bym pana zjadł.
(Tygrys - Jan Brzechwa )

Mój tygrys co prawda w środowisku naturalnym, ale gdyby ktoś mu niepotrzebnie głowę zawracał, to kto wie, jakby to się skończyło. Nawiasem mówiąc uwielbiam tygrysy, uważam je za najpiękniejsze zwierzęta świata. I ten ich ryk - kojarzy mi się z grzmotami i błyskawicami przeszywającymi niebo podczas sierpniowej burzy - nawet król zwierząt tak pięknie nie ryczy.

Dwa tygodnie L4 minęły jak oka mgnienie - jutro do pracy. Oba były bardzo intensywne - pierwszy pod względem rodzinnym, drugi pod względem kolekcjonowania niezbędnej dokumentacji lekarskiej (ups! brakuje mi jednej pieczątki), na szczęście od czwartku kolejny długi weekend i wtedy poleniuchuję.

Dobrego tygodnia :-)

15.05.2016

NA SPORTOWO - RUGBY/AMERICAN FOOTBALL

Football - stitching cards.com
Ile muzeów odwiedziłyście wczoraj? Wybrałam się do jednego, tego obok którego mieszkam. I nawet nie do samego muzeum, bo gdy jest się na L4 imprezować nie wypada, ale na kiermasz rękodzieła odbywający się na jego dziedzińcu i... nie znalazłam tego, czego szukałam. Muszę poczekać na Jarmark Jamneński.

Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych a tymczasem, mimo że jestem na L4 musiałam pilnie zrobić na tak zwane wczoraj pewne zestawienie dla pewnej bardzo ważnej komisji, a potem i tak okazało się, że nie o takie chodziło. Zawracanie głowy.

Przede mną drugi tydzień L4. Mam nadzieję, że minie bez załatwiania spraw służbowych, bo mam kilka wizyt u lekarzy-specjalistów, żeby skompletować dokumentację dla innej, tym razem dla mnie bardzo ważnej komisji i nie chce mi się zaprzątać głowy niczym innym. Pracą będę zajmować się w pracy, nie w domu. W domu mam zamiar zajmować się całorocznym kartkowaniem z Anią, mimo że weny do robótkowania brak.

Dobrego tygodnia :-)

08.05.2016

PEGAZ I ROBÓTKOWY HASIOK 2016

Pegasus - stitchingcards.com
Wróciłam. Wypisali mnie w piątek, dali dwa tygodnie zwolnienia z pracy, kazali trzymać zdrową dla mnie dietę i oszczędzać się i to bardzo, więc wczoraj, w ramach oszczędzania się bardzo, zrobiłam zwykłe cosobotnie porządki i małe zakupy, odwiedziłam też bibliotekę.   

Za nami piąty dzień miesiąca, najwyższa więc pora zameldować się w zabawie u Reni, czyli w Robótkowym Hasioku 2016.

Robótkowy Hasiok 2016
Co prawda Renia ogłosiła u siebie, że nie trzeba co miesiąc wstawiać zabawowego banera, ale i tak go wstawiam, wraz z odnośnikiem do zasad dla tych, którzy nie wiedzą, o co chodzi. Dzięki całorocznemu kartkowaniu z Anią mój hasioczek zapchał się i musiał przeprowadzić się do większego lokum. Wygląda teraz tak.


Pogoda za oknem piękna, taka jaką lubię najbardziej, jednak przez pochorobowe osłabienie nie mogę z niej w pełni korzystać, dlatego zajmuję się dziś zaniedbaną nieco domową księgowością, bo skoro rachunki płacą się same, a przy płaceniu kartą nie ma odmowy, to po co kontrolować wydatki i sprawdzać stan konta, prawda? A jednak czasem warto sprawdzić, czy żyje się jeszcze ze swojej pensji, czy może jest się już na łasce i niełasce banku.
 
Dobrego tygodnia :-)

01.05.2016

BEZ OBRAZKA

Dziś bez obrazka. Nie zdążyłam sfotografować, bo od czwartku jestem w szpitalu. Znowu. Na szczęście nie z Wygodnicką, której jeszcze nie wypisali (wiem, bo wczoraj byłam na tamtym oddziale konsultowana), ale na jednym z najsmutniejszych oddziałów, czyli na internie, za to towarzystwo mam pierwsza klasa - dwie sympatyczne panie 70+, z którymi szybko znalazłam wspólny temat w postaci przystojnego pielęgniarza, z którym lata temu mijałam się na korytarzach szkoły widocznej z okna mojej sali.

Marta – zwracam honor. Co prawda nie wiem, na jakim urządzeniu przeglądasz blogi, ale rzeczywiście - w niektórych urządzeniach dotykowych z Androidem wpisy z mojego bloga mogą nie wyświetlać się poprawnie. Wszystko to za sprawą mojej ulubionej czcionki Comics, która najwyraźniej nie jest przez takie urządzenia wyświetlana, dlatego też teraz będę używać czcionki dedykowanej dla szablonu, z którego korzystam. Jak do tego doszłam? Przypadkiem. Skopiowałam na mój drugi blog część tekstu stąd i okazało się, że w tablecie ta skopiowana część wyświetlana jest zupełnie inną czcionką bez polskich znaków. Co ciekawe, w smartfonie czcionka też jest zmieniona, ale polskie znaki są. Może zależy to od wersji oprogramowania? Wnikać nie będę, najważniejsze, że problem rozwiązany.

Udanego, a przede wszystkim zdrowego długiego weekendu Wam życzę, a tym, którzy go nie mają - spokojnej pracy w te dni.

Dobrego tygodnia :-)