27.03.2016

WIELKANOC 2016

Życzę Wam, 
by niosące duchowe odrodzenie 
Święta Zmartwychwstania Pańskiego 
napełniły Was spokojem, wiarą i miłością, 
dały siłę pokonywania trudności 
i nadzieję, by z ufnością patrzeć w przyszłość.
 
Gloriosa - pricknstitch.com

Happy Easter - pricknstitch.com

Haft pętelkowy na podstawie wzoru
z
Katalogu wzorów haftu krzyżykowego

Easter Eggs and Tulips - stitchingcards.com

Easter Bunny - pricknstitch.com

Easter Bunny - pricknstitch.com

Easter Basket - pricknstitch.com

Radosnych Świąt!

20.03.2016

KARTKOWANIE Z ANIĄ - MARZEC

Easter Bunny - pricknstitch.com
W tym roku Wielkanoc jak dla mnie przychodzi za wcześnie. Okna co prawda zdążyłam umyć (Marta, dzięki za podpowiedź - myjka parowa też zostawia smugi, jak każda z gumową ściągaczką), zdążyłam też przewietrzyć szafę z ubraniami i kolejną kuchenną szafkę, ale nie zdążyłam przygotować tylu wielkanocnych kartek, ile bym chciała (może dzisiaj uda mi się jeszcze jakąś zrobić), dlatego też dostaną je tylko moi najbliżsi. I Natalka, o której możecie poczytać tutaj -> Pokaż, że masz serce - do niej powędruje zając, którego widzicie wyżej. Z marchewką na zdrowie. Zając wędruje również na marcowy etap zabawy Kartki przez cały rok, organizowanej przez Anię z Ręcznych robótek Anny.


W marcu należało przygotować kartkę z prezentami (Boże Narodzenie), zajączkiem (Wielkanoc) i tulipanami (dowolna okazja). 


Na początek "podchoinkowe" prezenty.  

Four Presents - stitchingcards.com

Następnie zając odsłona druga - tym razem z pisanką w łapkach.

Easter Bunny - pricknstitch.com

I na koniec tulipany w wersji wielkanocnej.

Easter Eggs and Tulips - stitchingcards.com
I w styczniu i w lutym więcej pisałam o kartkach, które przygotowałam, tym razem nie mam do tego weny - chyba zabiła ją rutyna.

Życzę Wam udanej Niedzieli Palmowej i dobrego Wielkiego Tygodnia - postarajmy się przeżyć ten czas tak, aby udało nam się na nowo uchwycić istotę Wielkanocy, którą nie jest ani wysprzątane mieszkanie, ani suto zastawiony stół, ani otaczająca nas wszędzie kurczaczkowo-króliczkowa komercja.

13.03.2016

PSIAK

Dog - stitchingcards.com
Mimo senności, jaka mnie ostatnio ogarnęła, nabrałam chęci na wiosenne porządki. Szkoda tylko, że ograniczyły się one do dwóch kuchennych szafek, a nie do mycia okien na przykład, ale i do tego dobrze by było zmobilizować się przed Wielkanocą. Kolejnym miejscem, które bym chciała uporządkować wraz z nadejściem wiosny, jest moja szafa z ubraniami - trzeba skończyć z sentymentami i powyrzucać (czytaj: wrzucić do pojemników PCK) to, co już mi się opatrzyło i nie jest noszone nawet w domu, a innym mogłoby się przydać

Motywacją do porządków w kuchennych szafkach stał się bardzo praktyczny prezent z okazji Dnia Kobiet, czyli maszynka do mięsa z szatkownicą. Początkowo miała być sama szatkownica, ale że ceny obu sprzętów są podobne, to wzięłam zestaw dwa w jednym. Motywacją do porządków w szafie z ubraniami również były zakupy - w poprzedni weekend zaopatrzyłam się w bluzkę i dwa swetry w jedynie słusznym, czyli szarym, kolorze, a także w czarną bluzkę koszulową w biały rzucik - kolory iście wiosenne, nieprawdaż? tak już mam, że gdy za oknami szaro, otaczam się czerwienią, żółcią, pomarańczem, a szarzeję, gdy świat kolorami rozkwita. Cały czas zastanawiam się, co mogłoby być motywacją do mycia okien (nowe firany?), którego szczerze nie lubię. Chociaż nie, samo mycie jest OK, to polerowanie szyb na błysk, zamiast którego, bez względu na to, czego użyję, zawsze wychodzą mi smugi, jest czynnością, której ścierpieć nie mogę. 

Dobrego tygodnia :-)

06.03.2016

NA SPORTOWO - RZUTKI. I HASIOK

Darts - stitchingcards.com
Padłam. Po ostatnim czterodniowym wyjeździe, podczas którego takie tyły w odwiedzaniu Was mi się porobiły, że do świąt będzie co nadrabiać. A może to wczorajszy dzień spędzony z moją małą Siostrzenicą, dziewczynką równie kochaną, co absorbującą, sił mnie pozbawił? Cokolwiek by nie było przyczyną, jedyne, na co mam teraz ochotę, to zapaść w zimowy jeszcze sen. Zzzzzzzz...

Ach... Zapomniałabym... Piąty dzień miesiąca za nami, więc pora na prezentację słoiczka, który zapełniam resztkami w ramach organizowanej przez Renię zabawy Robótkowy Hasiok 2016.


Prawdę mówiąc niewiele w tym moim hasioczku przybyło, a przynajmniej nie tyle, żeby to było widoczne i na dobrą sprawę mogłabym powtórzyć zdjęcie z lutego, ale nie, wklejam zdjęcie aktualne. Może ktoś dojrzy jakąś różnicę. I mnie przy okazji ;-)

 
 Dobrego tygodnia :-)