cookieOptions = {msg}

19.05.2019

KIMONO

Kimono - stitchingcards.com

Dzień dobry, jak tam po Nocy Muzeów? Bo mi nogi wiadomo gdzie włażą, ale warto było, mimo że w jednej z kolejek stałam 50 minut, po których okazało się, że...



...tradycyjnie stać nie było za czym - klasyka. No ale skoro kolejka stała, to trzeba było się przyłączyć, prawda? Bo a nuż coś rzucili, pralki na przykład.


Żeby było ciekawiej, na początku lat 80. ubiegłego stulecia, 200 m od tego miejsca moi rodzice rzeczywiście przez kilka dni i nocy stali za naszą pierwszą pralką automatyczną Polar, dzięki której nasza Frania z wyżymaczką i tara poszły na zasłużoną emeryturę.

Wewnątrz była jeszcze jedna kolejka - półgodzinna tym razem - do przejścia do schronu przeciwatomowego, kolejka była też do obserwatorium astronomicznego, no i przez te kolejki nie zdążyłam odwiedzić wszystkich miejsc, które miałam w planach - przynajmniej będzie co zwiedzać w przyszłym roku, oczywiście pod warunkiem, że do tego czasu przestaną boleć mnie nogi.

Dobrego tygodnia :-)