26.07.2015

KOCI PRZERYWNIK

Po pierwsze - życzenia dla Ań - 
wszystkiego najlepszego, radości szczęścia moc, 
słoneczka wesołego, snów pięknych, co noc...

Po drugie - koci przerywnik od morskich obrazków - z okazji 7 urodzin mojej słodziutkiej Siostrzenicy

 
Fanciful Cat with a Butterfly - form-a-lines.net
 Do kompletu z pudełkiem z dwustronną kocią klapką...
 


...i kocim tortem
Po trzecie - siedzę jak na szpilkach i czekam na telefon ze szpitala z informacją, kiedy mam się zgłosić na kolejny "przegląd techniczny" - taki jest tam zwyczaj, że gdy zbliża się pora "przeglądu", trzeba się przypomnieć i czekać na telefon z zaproszeniem. Niby byłam wpisana w kalendarz na 23.07, ale okazało się, że to jeszcze nie mój czas. Jakby tego było mało, w środę rozbolała mnie kostka prawej nogi, ta od środka. Przed północą ból był taki, że o śnie mogłam zapomnieć, więc ratowałam się Paracetamolem. W czwartek pojawiła się opuchlizna i zaczerwienienie, więc gdy tylko dowiedziałam się, że do szpitala nie idę (a szkoda, bo kostka może mieć związek z przyczyną "przeglądu"), poszłam do lekarki rodzinnej. Badanie krwi na cito wykluczyło dnę moczanową, jednak identyczne objawy są przy róży, a do tego lekarka dopatrzyła się śladu po ukąszeniu , którego ja nie widzę, nie mówiąc o tym, że mnie nie swędzi, tylko boli, rozpiera od środka i ściąga jednocześnie, i przepisała mi antybiotyk i maść antybakteryjną. Gdyby w ciągu 3-5 dni antybiotyk nie zadziałał lub nastąpiło pogorszenie, mam zgłosić się na SOR, ale raczej zgłoszę się do urologa i niech on pokieruje mnie dalej albo od razu na oczekiwany "przegląd" bierze. Próbowałam leżeć z uniesioną nogą, jak to przy obrzękach zalecają, ale wtedy potwornie boli, gdy na nią staję - najlepiej mi, gdy siedzę normalnie.

Dobrego tygodnia :-)

19.07.2015

FOTOAPARAT I NIESPODZIANKA OD BASI P.

Camera - stitchingcards.com
Gdy w czwartkowe popołudnie wróciłam z pracy, pierwszą rzeczą jaka rzuciła mi się w oczy, była leżąca na kuchennym stole paczka. Znalazłam w niej wypełniony prezentami kolorowy kosz z papierowej wikliny, który w podziękowaniu za głosowanie i częste komentarze przesłała mi Basia prowadząca blog Świat według Basi.  

Koszyk en face 
Widok z góry
Aniołki i słonik na szczęście
Pudełko na biżuterię wraz z zawartością
Akwarelka i przydasie
Basiu, z całego serca Ci za ten piękny prezent dziękuję. Nie spodziewałam się takiej obfitości za jeden jedyny maleńki głos, jaki oddałam na zespół, w którym gra Twój siostrzeniec. Mulina jest śliczna i przyda mi się do haftu pętelkowego, bransoletki i naszyjnik są dokładnie w moim rozmiarze, a cała biżuteria idealnie mieści się w pudełeczku z kwiatkiem. Obrazek jest piękny i już wisi na ścianie, pompon, aniołek i słonik są urocze, a kwiatuszki ozdobią moje kartki. Poćwiczyłam też niesamowity alfabet Lorme'a - jakie musisz mieć wrażliwe na dotyk dłonie, skoro potrafisz odczytać to, co ktoś Ci na nich w ten sposób pisze. Jeszcze raz pięknie Ci za to wszystko dziękuję i już myślę nad prezentem dla Ciebie, bo takie dobro trzeba odwzajemnić.

A poza tym - od przedwczoraj urlopuję - sześć tygodni lenistwa przede mną, czyli odrabiania chorobowych zaległości urlopowych część pierwsza. 

I jeszcze informacja na koniec - z okazji drugiej rocznicy istnienia bloga, Ania i Hubert prowadzący blog Sowiarnia zorganizowali Szybkie letnie rozdanie :-), w którym nagrodą jest wykonany przez Anię komplet lnianej biżuterii z ametystami. Więcej informacji po kliknięciu w poniższy baner.

http://blog.sowiarnia.pl/2015/07/szybkie-letnie-rozdanie/

Udanego tygodnia :-)

12.07.2015

Z WIATREM... + METRYCZKA DO WYMIANEK

Sailing Boat - stitchingcards.com
No to pływamy dalej, skoro wietrzna pogoda temu sprzyja. 


METRYCZKA DO WYMIANEK
Choć z początkiem tego roku opuścił mnie wymiankowy zapał, to i tak postanowiłam stworzyć swoją wymiankową wizytówkę i dołączyć ją do wymiankowej bazy danych tworzonej właśnie przez Ewę-hubkę 38.



Nick/imię
Annette ;-), czyli Aneta. 

Co najchętniej przygarnęłabyś? Jakie techniki podziwiasz?
Od pierwszego wejrzenia zakochałam się we frywolitce i pergaminowych kartkach. Bardzo podoba mi się też beading, a dzięki Wspólnemu Dzierganiu i Czytaniu organizowanemu przez Maknetę zakochałam się również w dzierganych chustach, obrusach i dużych serwetach.

Jakie techniki wykorzystujesz w swoich pracach? W czym jesteś najlepsza? 
Najwięcej przyjemności sprawia mi haft matematyczny. Próbowałam też swoich sił w szyciu prostych maskotek (100% hand made, bez użycia maszyny do szycia - można je zobaczyć tutaj), a tutaj zobaczycie moje zmagania z filcowaniem na sucho i mokro (nie wciągnęło mnie), decoupage'em i haftem pętelkowym.

Trzy ulubione kolory to...
Trzy to za mało - zawsze i wszędzie czerwony i szary, potem niebieski (zwłaszcza w połączeniu z białym) i fioletowy, następnie żółty i pomarańczowy, a także delikatny róż w połączeniu z jasną szarością.

Kolory, których nie noszę/nie lubię to...
Brązy i beże budzą we mnie mieszane uczucia - raz je lubię, a raz nie.  

Czy lubisz dostawać przydasie? Jeśli tak, to jakie?
Nie. Materiały potrzebne do moich wytworków kupuję pod konkretną pracę i w takiej ilości, żeby wystarczyło. Zapasów nie robię, bo i tak ich nie wykorzystam.

Czy nosisz biżuterię? Jeśli tak, jaką?
Biżuterię raczej kolekcjonuję niż noszę, a jeśli noszę, to na szyi i małe kolczyki i tylko to, co mnie nie uczula.

Czy masz jakiś ulubiony motyw, który przewija się np. w twoim mieszkaniu, ubiorach?
Nie, nie mam.

Kawa, czy herbata (jeśli tak, co lubisz, a czego nie)
Herbata, zdecydowanie. Najlepiej owocowa. 

Ze słodyczy to ja najbardziej...
...lubię śledzie. A tak poważnie - lubię wszystko, co słodkie, tyle że mi tego jeść nie wolno.

Czy ucieszyłaby Cię książka w paczce wymiankowej? Jeśli tak, jaki gatunek?
Książki lubię czytać, ale nie gromadzić - tym zajmuję się zawodowo, więc nie muszę ich dostawać chyba, że będą to książki z wzorami haftu matematycznego - te przyjmę chętnie.

Czy ucieszyłby Cię kosmetyk? Jeśli tak, to jaki? 
Mam swoje ulubione i sprawdzone kosmetyki, których się trzymam, więc nie, za kosmetyki dziękuję.

Chciałabym jeszcze dodać...
...że najbardziej interesują mnie wymianki typowo kartkowe, takie bez przydasi i innych prezentów. Nie lubię też tak zwanych durnostojów.

Urodziny mam 18 stycznia, imieniny 17 lipca.


Wszystko? Wszystko.

Udanego tygodnia :-)

05.07.2015

NA FALI

Wind surfer - stitchingcards.com
"Dzięki pomyślnym wiatrom cały czas spędzam na desce" - głosił przewrotny napis na kartce z wakacyjnymi pozdrowieniami znad morza, na której deska surfingowa stała oparta o sławojkę, w której siedział surfer. 

Cieszę, się, że surfer, którego pokazałam w poprzednim wpisie przypadł Wam do gustu. By utrzymać się na fali, pokazuję dziś jego kolegę pływającego z żaglem - takich jak on można spotkać na jeziorze oddzielającym moje miasto od morza. 

Beata-Ranya wchodzi właśnie w trzeci rok blogowania i z tej okazji ogłosiła Urodzinowy Hyde Park, dzięki któremu dwie z nas mogą stać się posiadaczkami prezentów przez nią wykonanych - wybierać możemy pomiędzy krzyżykowymi malwami, a jednym z dwóch malowanych przez Beatę medalionów. Więcej informacji po kliknięciu w poniższy baner. 

http://byranya.blogspot.com/2015/06/urodzinowy-hyde-park.html
Urodzinowy Hyde Park u Beaty-Ranyi
Skoro już o blogowych rocznicach mowa, to i ja się przyznam, że właśnie dziś kończę blogowe 11 lat, a że imprezowiczka ze mnie żadna, to świętowania nie będzie - wybaczcie.

Dobrego, pełnego słońca tygodnia Wam życzę :-)

PS. Kocham taką pogodę, a Wy?