27.08.2017

HOLA MANUEL!

Teddy Bear by Darsie Bruno - All Ways Stamping & Scrapping
Ufff... Zdążyłam... Kartka dla małego Manuela gotowa. Świeżutka, prosto spod igły. Przygotowanie jej zajęło mi dwie niedziele. Teoretycznie wzór prosty, tyle że z mnóstwem położonych blisko siebie dziurek i ze ściegiem co piątą dziurkę, tak dał mi po oczach, że w jedną niedzielę nie byłam w stanie go skończyć - po wyszywaniu misia wyszycie napisu i ramki było czystą przyjemnością, choć oczy też się buntowały. Najważniejsze, że już jest i jutro wyślę ją do Weroniki. Pod zdjęciem kartki tradycyjnie znajduje się link do źródła wzoru, ale niestety, po kliknięciu ukazuje się informacja, że nie odnaleziono adresu.

Dobrego tygodnia :-)

20.08.2017

TO JUŻ JEST KONIEC...

Dutch Icons: Sailing Barge - form-a-lines.net
To już jest koniec i nie ma już nic. Urlop skończony, do pracy jutro trzeba iść. A w pracy zmiany - nowe stanowisko i nowe obowiązki - oficjalnie od 1 października, ale przygotowania już w toku.

Serdecznie dziękuję za życzenia udanej podróży - jechało się w miarę dobrze, choć długo, bo czternaście godzin (od 15 w niedzielę do 5 rano w poniedziałek) i gdy tylko weszłam do domu padłam na łóżko i momentalnie zasnęłam - szkoda, że tylko na trzy godziny.  Chętnie pospałabym dłużej, ale już nie mogłam zasnąć.

Co mi się najbardziej podobało? Hoorn, z którego kilka migawek możecie zobaczyć poniżej, duże poodsłaniane okna, przez które było dokładnie widać wnętrza mieszkań (niektóre z okien były tak ładnie poprzystrajane, że czasami miałam wątpliwości, czy zaglądam do mieszkania, czy do sklepu z dekoracjami wnętrz) i ich właściciele z uśmiechem machający do przechodniów, a także przechodnie pozdrawiający się nawzajem.


Co mnie zaskoczyło? Fakt, że nie sprząta się po psach, chyba że pies zostawi pamiątkę na chodniku, wtedy trzeba ją zabrać, na trawniku może zostać (dziwnie się z tym czułam, zwłaszcza gdy trawnik był ładnie przystrzyżony), chyba że trawnik jest oznaczony tabliczką z zakazem wyprowadzania psów, to wiadomo, że tam się psa nie wpuszcza.

I na koniec moja porażka, czyli jazda na rowerze - w końcu pobyt w Holandii zobowiązuje. Fakt, jazdy na rowerze się nie zapomina, ale nie jeżdżąc nie nabiera się też wprawy, a ja ostatni raz jeździłam latem 1995 roku. Póki ścieżki rowerowe biegły wzdłuż jezdni i były od niej oddzielone trawnikiem lub żywopłotem, albo jeździłyśmy po małych uliczkach na przedmieściach było jeszcze w miarę, ale gdy trzeba było jechać ścieżką namalowaną na jezdni, a obok przejeżdżały samochody, to już było dla mnie za dużo - na uczestnika regularnego ruchu drogowego się nie nadaję, więc zamiast jeździć rowerem spacerowałam.

Podsumowując - czuję niedosyt i chętnie jeszcze bym sobie pospacerowała wąziutkimi uliczkami Hoorn.

Dobrego tygodnia :-)

13.08.2017

KARTKA DLA MANUELA, LILIE I HASIOK

Weronika ze Świata nicią malowanego poprosiła mnie o umieszczenie informacji o akcji Kartka dla Manuela, którą współorganizuje wraz z Gosią - autorką bloga To co lubię.

Manuel jest trzyletnim synkiem naszej blogowej znajomej Ewy, prowadzącej blog Villa Ewa i niedawno okazało się, że jest poważnie chory. Weronika i Gosia postanowiły umilić mu pobyt w szpitalu kartkami i żeby radość chłopca była jak największa, proszą nas o włączenie się do tej akcji. Do końca sierpnia robimy kartki i wysyłamy je na adres Weroniki (kontakt z Weroniką amaranth1986@gmail.com), a ona wszystkie prześle do Manuela.




Piękną kartkę pełną lilii z uroczym maleństwem pośród nich, które od razu skojarzyło mi się z Calineczką, przygotowała dla mnie Krysia  tworząca w swoim kąciku przecudne kartki.

Krysiu - serdecznie Ci dziękuję :-)


Skromniutką kartkę z lilią wysłałam do Marzeny - Mici ze Świata Cieni

Lily - stitchingcards.com

 *
Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą, a gdzie kartki się haftuje, tam skrawki nitek i papieru do słoika wpadają, a że za nami siódmy dzień miesiąca, to pora najwyższa, żeby zaprezentować urobek w Robótkowym Hasioku 2017 - zabawie zorganizowanej przez Renię prowadzącą blog Kartki u Renii.

Robótkowy Hasiok 2017
I tym razem ruch w słoiku niewielki, bo zamiast haftować kartki albo drę "makulaturę", albo jestem w urlopowych rozjazdach, ale dziś po obiedzie wsiadam do busa i wracam do Polski cieszyć się w domu ostatnimi dniami urlopu - trzymajcie proszę kciuki za dobrą podróż (będzie długa) i sprzyjającą jej pogodę bez tych strasznych nawałnic.

Jak mi się podoba ta pikselowo-minecraftowa poducha w tle :-) 

Dobrego tygodnia :-)

06.08.2017

KARTECZKI DLA JULECZKI

Flower Power Rectangle - stitchingcards.com
 Dzień dobry, tu Julka :-)

Dziękuję za śliczne urodzinowe kartki, które czekały na mnie u Cioci - bardzo mi się wszystkie podobają.

Dziękuję Pani Krysi :-)


Dziękuję Pani Lidce :-)


Dziękuję Pani Małgosi :-)


W piątek wieczorem przyleciałyśmy z Ciocią do Holandii. Ja zostaję tu do końca wakacji, a Ciocia wraca do domu za tydzień.

Pozdrawiamy i życzymy dobrego tygodnia :-)