05.07.2020

RAPORT CZYTELNICZY 6/2020


4th of July Hat - stitchngcards.com
Raport czytelniczy inspirowany Wyzwaniem Czytelniczym 3660 stron Ani z Kreatywnej Jacewiczówki. Recenzowanie przeczytanych książek nie należy do moich ulubionych zajęć, więc tylko je wymienię. Lista przeczytanych przeze mnie książek otwiera się po kliknięciu w baner wyzwania czytelniczego na pasku po lewej stronie bloga, znajdziecie ją też na pasku pod nagłówkiem bloga.


Ginekolodzy : tajemnice gabinetów - Iza Komendołowicz (ebook 298 s.)
Reportaż o kobietach i o ważnych dla kobiet sprawach. Momentami szokujący, momentami poruszający, na pewno dający do myślenia. 

Gnój : (antybiografia) - Wojciech Kuczok (ebook 157 s.)
Ten tytuł chodził za mną odkąd obejrzałam inspirowane nim Pręgi Magdaleny Piekorz z Michałem Żebrowskim w roli głównej (premiera miała miejsce w 2004 roku) i długo dojrzewałam do zmierzenia się z drukowaną wersją tej trudnej historii. Gdy zaczęłam czytać myślałam, że nie dotrwam do końca, bo już sam opis pejcza zmroził mi krew w żyłach, ale okazało się, że nie taki dioboł straszny, jak go malują i dałam radę przeczytać, choć do lekkich lektur nie należy.

Opowieści słychane - Wojciech Kuczok (71 s.)
Debiutancki tomik opowiadań eksperymentującego z językiem Kuczoka, a wśród nich Dioboł, na którym Magdalena Piekorz oparła wspominany wyżej film i który był przyczynkiem do napisania Gnoju.


Jak dla mnie dziwny, obłąkańczy i odrealniony (ale wciągający) sen paranoika, momentami kojarzący mi się to z Procesem Kafki, to z Rokiem 1984 Orwella. Tak czy inaczej utwór ten był hitem peerelowskiego drugiego obiegu, a jego pierwszy nakład rozszedł się na przysłowiowym pniu.

Wy(sz)czekana miłość - Joanna Szarańska (ebook 314 s.)
Wywołująca (u)śmiech, lekka, łatwa i przyjemna, a do tego szybka w czytaniu komedia, do przeczytania w leniwe letnie popołudnie lub kiedykolwiek i zawsze na poprawę humoru.
 
Podsumowując, od początku roku przeczytałam 19 książek na łączną liczbę 5436 stron, co daje średnio 29 stron dziennie. 


Dobrego tygodnia :-)


26 komentarzy:

  1. Bardzo łądna kartka. Miłego czytania kolejnych książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tylko pierwszą i drugą, ale reszta wydaje się bardzo interesująca.
    Piękna kartka, spokojnego lipca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda że nie mam natchnienia do niczego...,książki czekają ,piękna karteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie dobrze Elu, natchnienie wróci - tego Ci życzę :-)

      Usuń
  4. Sporo książek udało Ci się przeczytać :) u mnie niestety liczba jest jednocyfrowa ;p ciagle brak mi czasu na czytanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agato :-)

      Myślę, że bez problemu znalazłabyś czas na przeczytanie 10 stron dziennie, to naprawdę nie zajmuje dużo czasu.

      Usuń
  5. Niezły wynik, Anetko. Joanna Szarańska zawsze niezawodna.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  6. To był bardzo nietypowy 4th of July w tym roku. Kuczoka poczytuję i lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten rok w ogóle jest nietypowy. Po Kuczoka jeszcze sięgnę :-)

      Usuń
  7. Po tą wyszczekaną miłość muszę kiedyś sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam talent do tworzenia takich pięknych karteczek i podziwiam Cię za upór w czytaniu książek.
    Jestem chyba mocno wybredna, bo jak mnie książka nie wciągnie, to za nic nie dam się zmusić do jej dokończenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu :-)

      Zawsze daję książkom szansę, zwłaszcza że niektóre zaczynają wciągać dopiero po przeczytaniu kilkunastu, czy kilkudziesięciu stron.

      Usuń
  9. Podziwiam Cię ,że dałaś radę przeczytać te książki.Ja się strasznie denerwuję jak komuś dzieje się krzywda i jesteś bezsilna a na dodatek wiesz,że to oparte na faktach.Justyna Kopińska tak pisze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie nie było łatwo je czytać, ale to samo życie, a ono jest, jakie jest. Kopińskiej czytałam tylko artykuł o gdańskim psychiatryku.

      Usuń
  10. Anetko jak zawsze kartka super. Książek gratuluję, zarówno ilości jak i treści, ba jak wiesz to całkiem nie moje klimaty. Podziwiam dziewczyny za taką ambitną literaturę .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Taką lżejszą literaturę też czytam - jako odtrutkę po tej trudnej.

      Usuń
  11. Z tych wszystkich pozycji znam tylko Szarańską, chociaż nie ten tytuł. Pierwsze trzy chyba nie dla mnie.
    Piękna karteczka!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatni ebook najbardziej mnie zaciekawił :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. chętnie bym przeczytała tę książkę o ginekologach ;) lubię takie klimaty. Ja ostatnio kupiłam sobię książkę polskiego autora, którego uwielbiałam czytać jako nastolatka. nie zawiodłam się i już pół książki wciągnęłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :-) Widziałam tę książkę w Biedronce, a wcześniej w Empiku. Czy mogłabyś zdradzić nazwisko autora, o którym wspominasz?

      Usuń

Dziękuję :-)