12.01.2020

RAPORT CZYTELNICZY 12/2019


Wraz z początkiem roku postanowiłam odchudzić nieco blog, gdyż zebrało się na nim obrazków, wpisów i komentarzy z całych siedmiu lat jego istnienia, co nieco utrudniało szybkość jego ładowania. Wszystko to zachowałam, ale jest widoczne tylko i wyłącznie dla mnie. A teraz do rzeczy. 

Raport czytelniczy inspirowany Wyzwaniem Czytelniczym 3650 stron Ani z Kreatywnej Jacewiczówki. Recenzowanie przeczytanych książek nie należy do moich ulubionych zajęć, więc tylko je wymienię. Pełna lista przeczytanych przeze mnie w 2019 roku książek znajduje się tutaj i w zakładce ~ 3650/2019 ~ na pasku pod nagłówkiem bloga. 

Grudzień upłynął mi pod znakiem lektur dla klasy piątej szkoły podstawowej. Przeczytałam: 

Chłopców z Placu Broni Ferenca Molnara, czyli opowieść o chłopięcej przyjaźni. No i oczywiście spłakałam się przez Nemeczka.

Chłopcy z Placu Broni - Ferenc Molnar (152 s.)
Czerwone krzesło, czyli pierwszą opowieść z cyklu Magiczne drzewo Andrzeja Maleszki. Lata temu byłam na tym w kinie, a moje serce skradł wtedy filmowy Kuki (to ten mały okularnik w prawym dolnym rogu okładki) ze swoim nieśmiertelnym "Czuję, że zaraz będą kłopoty".

Magiczne drzewo : Czerwone krzesło
- Andrzej Maleszka
(239 s.)
Winnetou Karola Maya. Powieść-niespodzianka, czytana pierwszy raz. Niespodzianka, bo to raczej literatura dla chłopców, a jednak wciągnęła mnie i na dodatek nie obyło się bez łez. Co prawda Old Shatterhand momentami nieco działał mi na nerwy swoją supermanowatością, ale mimo to nabrałam ochoty na przypomnienie sobie filmowej wersji przygód dzielnego wodza Apaczów, która również mnie wciągnęła i w tym samym momencie co powieść wycisnęła łzy.

Winnetou - Karol May (e-book) (838 s.)
Podsumowując, w grudniu przeczytałam trzy książki na łączną liczbę 1229 stron, co daje średnio 39 stron dziennie, a w całym 2019 roku przeczytałam 31 książek na łączną liczbę 10376 stron, co daje średnio 28 stron dziennie. W poprzednim raporcie czytelniczym zastanawiałam się, czy z końcem roku dojdę do 10000 stron - jak widać, udało się. Dziękuję Winnetou :-)

Dobrego tygodnia :-) 

18 komentarzy:

  1. Piękny, delikatny hafcik!
    Książki, oprócz "Czerwonego krzesła", czytałam. Niestety dawno temu, ale i na mnie Winnetou wywarł wrażenie. Później przeczytałam kilka innych o tematyce indiańskiej, no i nagminnie oglądałam westerny;)
    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Westerny oglądałam w dzieciństwie, w latach 80. często były w telewizji.

      Usuń
  2. Anetka gratuluję wyniku i super, że Ci się udało tyle przeczytać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartka śliczna, Annette!
    A "Magiczne drzewo" to ulubiona książka mojego synka, wszystkie części czyta po kilka razy...
    Pozdrawiam serdecznie 😃

    OdpowiedzUsuń
  4. Kwiatowy haft prześliczny, Anetko.
    Przyznam się bez bicia, że gdy czytałam w dzieciństwie "Chłopców z Placu Broni", nie podobała mi się ta lektura.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :-)

      "Chłopców..." czytałam pierwszy raz i rzeczywiście nam, "dziewczynom", może się ta lektura nie podobać.

      Usuń
  5. Nigdy ne przeczytałam nic od Karola Maya, muszę koniecznie to nadrobić :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawie tak jak ja, bo poza trzema tomami "Winnetou" nic innego Maya nie czytałam. A może też zaczniesz czytać lektury z dziećmi?

      Usuń
  6. Świetny folkowy haft, uwielbiam takie klimaty :)
    Gratuluję czytelniczego wyniku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chłopcy z placu broni czytałam i jest to moja książka z młodzieńczych lat. Uwielbiam ją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, jednak jakiejś dziewczynie chłopięca książka się podobała :-)

      Usuń
  8. Karteczka śliczna a "Chłopców" czytałam, fajna książka. Podobnie jak Winnetou!

    OdpowiedzUsuń
  9. Haft prześliczny delikatny.
    A Chłopcy z Placu Broni to jedna z moich ulubionych lektur szkolnych z podstawówki i też się przy niej spłakałałam.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)