cookieOptions = {msg}

16.06.2019

LAMPION

Pierwszy motek mojej nowej długofalówki za mną. Robię ją ściegiem Linen (tutorial tutaj), czyli po naszemu len i rzeczywiście - splot dzianiny schodzącej z obręczy przypomina splot lnianego płótna. 

Jak widać na powyższym zdjęciu dzianina, która już zeszła z obręczy jest o jakąś 1/3 węższa od jej  szerokości - warto to zapamiętać, żeby się nie zdziwić, gdy będzie się chciało robić coś na wymiar.

Teraz nieco refleksyjnie - niby wiemy, że życie kiedyś się kończy, ale i tak wiadomość o czyjejś śmierci zawsze nas zaskakuje. Tak było też z wiadomością o śmierci Krysi - Mamy Lidki/Czarnej Damy - aż mi się łza w oku zakręciła. 

Lidko - łączę się z Tobą w bólu...

15 komentarzy:

  1. Piękny lampion... u nas ten rok jest bardzo smutny i tylko nauka z tego płynie taka aby dbać o tych najbliższych i najukochańszych...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny haft, bardzo lubię te orientalne klimaty. Ciekawa jestem co to za nowa robótka powstaje... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Tez jestem ciekawa, co z tego wyjdzie :-)

      Usuń
  3. śliczna kartka,Krysi też bedzie mi brakowało

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny ten lampion, Anetko.
    Będzie nam brakować Krysi...
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kartka piękna, szaliczek szykuje się też niczego sobie:) Ściskam ciepło:) Ps Oj niestety tak jest, ,wiem coś o tym, za chwilę minie rok jak odszedł mój Tato.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lampion świetnie wygląda. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny lampion...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny lampionik, a pracami na obręczy wciąż mnie zawstydzasz;) Moje jeszcze leżą nieużywane;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)