cookieOptions = {msg}

04.11.2018

RAPORT CZYTELNICZY 10/2018

Hurricane Lamp (free pattern) - pricknstitch.com

Ufff...  Jaka cisza... I spokój... Goście, ci najmilsi, których miałam przez ostatnie dwa tygodnie, wyjechali. Został bałagan, którego na razie nie mam siły sprzątać, ale za to mogę się wyspać (moi goście są nocnymi markami, z kolei ja jestem rannym ptaszkiem, który chodzi spać niemal z kurami) i spokojnie poczytać, a skoro o czytaniu mowa, to zapraszam na comiesięczny raport czytelniczy. 

Raport czytelniczy inspirowany Wyzwaniem Czytelniczym 3650 stron Ani z Kreatywnej Jacewiczówki. Recenzowanie przeczytanych książek nie należy do moich ulubionych zajęć, więc tylko je wymienię. Lista przeczytanych przeze mnie książek otwiera się po kliknięciu w baner wyzwania czytelniczego na pasku po lewej stronie bloga.  

Przeczytałam kolejną książkę z cyklu Kolekcja Gazety Wyborczej : XX wiek.

Sedno sprawy - Graham Greene (251 s.)
"Jak w jakiejś świętej księdze" pomyślałam, gdy spojrzałam na spis treści i sposób podziału tekstu na księgi, części i rozdziały. I było to dobre skojarzenie, gdyż Sedno sprawy jest jedną z najważniejszych powieści religijnych XX wieku, a Bóg najbardziej widoczny jest w końcowych rozdziałach, zwłaszcza w dialogu, jaki prowadzi z nim główny bohater. Lektura skłoniła mnie do zastanowienia się (zresztą nie po raz pierwszy) nad własną wiarą - czy wierzę naprawdę, czy wierzę, bo tak mnie wychowano i raczej jest to przyzwyczajenie i podtrzymywanie tradycji niż prawdziwa wiara?

Następnie sięgnęłam po wspomnienia o Włodzimierzu Wysockim autorstwa jednej z aktorek pracujących z nim w Teatrze na Tagance.

Mój Wysocki - Ałła Demidowa (275. s)
A na koniec, w ramach uzupełniania braków w czytaniu lektur szkolnych, cofnęłam się do czwartej klasy podstawówki i polatałam sobie z Kajkiem, Kokoszem i Mirmiłem. 

Kajko i Kokosz : Szkoła latania - Janusz Christa (37 s.)

Podsumowując, od początku roku przeczytałam dwadzieścia sześć książek na łączną liczbę 6656 stron, co daje średnio 22 strony dziennie.

Dobrego tygodnia :-)

26 komentarzy:

  1. Zamiłowanie do Kajka i Kokosza nieustanne z sentymentu do lat starszego dzieciństwa :) Piękna lampa, niech niesie światło obdarowanemu ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry Wynik, gratuluję.:) Serię Kajko i Kokosz czytałam w szkole podstawowej, aż się uśmiechnęłam jak zobaczyłam okładkę - miłe wspomnienia. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny hafcik :) Zaciekawiła mnie ta pierwsza książka, może kiedyś przypadkiem wpadnie mi w ręce.
    Miłej niedzieli i całego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. karteczka wspaniała,zazdroszczę ci troche czasu na poczytanie ciekawych lektur,moja kolejka czytadełek sie wydłuża z każdym miesiącem,ale kiedys nadziejdzie taki czas że się doczekam....

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny hafcik z tą lampką. Lubię Wysockiego - muszę przeczytać te wspomnienia.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się zawsze jak ktoś wpadnie. Jak są goście - ale później ten bałagan. No właśnie.
    Życzę szybkiego powrotu do codzienności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ami :-)

      Długi weekend pozwolił mi na zregenerowanie sił po wizycie gości.

      Usuń
  7. Kolejny świetny hafcik!
    Nie znam tych książek, ale o Wysockim chętnie bym przeczytała, uwielbiam jego piosenki.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też odpoczywam po gościach ... :-)
    Podziwiam Twoją ambitną literaturę a z Tą wiarą to mam podobnie, czasem mnie nachodzą takie przemyślenia. Do dziś nie znam odpowiedzi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej Kajko i Kokosz, kiedyś miałam sporo komiksów z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anetko! Ja też miałam gości, i jeszcze byłam chora - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to Ci się trafiło, ale mam nadzieję, że już wyzdrowiałaś.

      Usuń
  11. Gratuluję dobrego wyniku czytelniczego i pięknego haftu ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja nie potrafię liczyć stron książek :P Za to licze egzemplarze ;) W tym roku mam tej chwili przeczytanych prawie 35 tytułów, a do końca roku prawdopodobnie dociągnę do 45. W zeszłym roku przeczytałam około 66 książek, ale mój osobisty rekord to 84 tytuły w ciągu roku. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Agnieszko :-) Miło mi gościć Cię w moich skromnych blogowych progach. Wyniki czytelnicze masz niezłe, biorąc pod uwagę ograniczenia czasowe. Ja to jestem taki szewc, co to bez butów chodzi i nawet przeczytanych egzemplarzy kiedyś nie potrafiłam liczyć, ale z ciekawości, czy czytam choć jedną książkę miesięcznie, zaczęłam to zapisywać, a że objętościowo egzemplarz egzemplarzowi nierówny, to i strony nauczyłam się liczyć, choć i to niezbyt jest miarodajne, bo czcionka czcionce nierówna.

      Pozdrawiam i zapraszam częściej :-)

      Usuń
    2. Ja zawsze zaglądam, ale nie zawsze komentuję niestety ;)

      Usuń
    3. Miło mi czytać, że zaglądasz - dziękuję :-)

      Usuń

Dziękuję :-)