cookieOptions = {msg}

01.07.2018

ROBÓTKOWY HASIOK 2018/6


Digger - stitchingcards.com

Kopara niektórym opadła po meczu Polska-Japonia. Raz, bo jednak wygraliśmy, a drugi przez ostatnie, osławione już, 10 minut, które popsuło cały obraz w sumie takiego sobie meczu.

Robótkowy Hasiok 2018, czyli kolejna odsłona zabawy zorganizowanej przez Renię prowadzącą blog Kartki u Renii.

Robótkowy Hasiok 2018
Znów jakieś małe zamieszanie w słoiku. 


Dobrego tygodnia dziś życzę Wam z Ustki :-) 

PS. To jeszcze nie urlop, to tylko babski weekend ze szkolnymi koleżankami.

28 komentarzy:

  1. Anetko! Kartka Urocza, Koparka wyszła Ci Wspaniale, A śmieci ciągle przybywa - Pozdrawiam Cieplutko i Miłej zabawy

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kopara! O występach Polaków nawet nie będę sie wypowiadała, po co psuć sobie i innym nastrój:(
    Miłego wypoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Babski weekend musi być udany a kopara wyszła idealna :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kopara jak najbardziej do mnie przemawia. Wyjazd z koleżankami extra, lubie takie . Słoiczek do mnie nie przemawia i nigdy nie przemawiał :-)
    Dobrego tygodnia Anetko
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłego weekendu :) odpoczywaj i nabieraj sił na urlopek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Reprezentacja to chyba sama pod sobą dołki kopie... , ale nie mi oceniać... Twoją kartkę za to oceniam na doskonałą... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koparka wygląda świetnie, w ogóle te haftowane maszyny mają coś w sobie :)
    Udanego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi kopara opadła na widok tej świetnie wyhaftowanej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lal... Super ta koparka 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Kopara to mi opada co rusz jak oglądam te mecze :-)
    Zdecydowanie wolę koparki haftowane :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beato :-)

      Co mecz, to się zastanawiam, kto tym razem narobi sobie obciachu.

      Usuń
  11. Kopara wygląda świetnie - ma cudne gąsienice. Nie mam genu futbolowego, więc czytam tylko nagłówki prasowe o meczach, fakt, cieszyć nie ma się z czego...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magdo :-)

      A ja lubię czasem posłuchać stadionowych odgłosów, okrzyków radości, jęków rozczarowania itp.

      Usuń

Dziękuję :-)