cookieOptions = {msg}

22.07.2018

KOTECZKI DLA JULECZKI

Cat and kitten - form-a-lines.net

Tydzień na wsi minął jak z bicza trzasnął... Ale za dwa tygodnie znowu tam jadę :-)

Czas tak szybko mi leci, że o mały włos, a zapomniałabym o kartce urodzinowej dla mojej Małej Siostrzenicy :-/ Oświeciło mnie, że to już tuż tuż, gdy dwa tygodnie temu szykowałam się na spotkanie koralikowo-handmade'owe i wybierałam kartki, które chciałam tam pokazać. Z tyłu kartki okolicznościowa 10.


PinBroidery Numbers Set (Style A) 
W pierwszej wersji kartka miała być wzorowana na jednym ze składaczków, które robicie z Ewinką, ale okazało się, że format A4 jest do niego za mały, a większego nie miałam (niedziela bez handlu), więc kartka jest, jaka jest, czyli dwustronna. 

Skoro mowa o kartkach okolicznościowych, to chciałabym serdecznie podziękować Beacie-Beci prowadzącej blog My kobiety, za pamięć i przepiękną kartkę pełną dobrych imieninowych życzeń. 

Beato, serdecznie Ci dziękuję :-)

Spotkanie koralikowo-handmade'owe przebiegało w miłej atmosferze i trwało zaledwie... cztery godziny, podczas których zaprezentowaliśmy to co i czym tworzymy (furorę zrobiły plastikowe szydełka z ledowym podświetleniem - kliknij tutaj), spróbowaliśmy swoich sił w kumihimo (niestety, nie zrobiłam fotki), origami - przy wydajnej pomocy instruktora, bo składanie papieru mnie przerasta - udało mi się zrobić takiego kwiatka


i obszywaniu kaboszona koralikami - odpadłam po zbyt luźnym pierwszym rzędzie,


drugiego nie mogłam załapać (pewnie przez zbyt luźny pierwszy rząd koraliki nie chciały się układać, jak powinny), nie mówiąc już o tym, że moje oczy buntowały się przeciwko przyszywaniu koralików ciemną nitką do ciemnej bazy - zdecydowanie wolę je przyszywać do białego kartonu wizytówkowego z wydziurkowanym wzorem.

W planach są kolejne spotkania, jedno odbyło się nawet wczoraj, ale że akurat byłam w podróży, to siłą rzeczy nie mogłam w nim uczestniczyć, w związku z czym nie pozostaje mi nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i czekać na spotkanie sierpniowe.

Dobrego tygodnia :-)

28 komentarzy:

  1. Fajna dycha :)piękną kartkę dostałaś:)
    Wszystkiego najlepszego z okazji imienin!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tydzień na wsi brzmi cudownie i pewnie tak było :)))
    Czas rzeczywiście zaiwania tak, że nie można się połapać! Kwiatek z papieru śliczny a przyszywanie koralików na ciemnym tle też sprawiłoby mi kłopot...
    Za to zainteresowały mnie szydełka! Czy podświetlenie w czymś pomaga, oprócz fantastycznego wyglądu? Zupełnie nie mam pojęcia :-)
    Składam również serdeczne, choć spóźnione, życzenia imieninowe ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu :-)

      Na wsi rzeczywiście było cudownie i jeszcze będzie - w sierpniu. Co do szydełek, to nie mam pojęcia, czy te światełka w szydełkach na przykład umożliwiają pracę po ciemku, czy tylko są fajnym dodatkiem.

      Usuń
  3. Kartki świetne zarówno ta podarowana jak i ta dostana. Spotkań robótkowych trochę zazdroszczę :-)
    Origami to tez nie moja bajka. ale obszywania koralikami chciałabym się nauczć.
    Pozdrawiam i dobrego tygodnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Może tak Ci się trafi, że spotkanie będzie kiedy znów zawitasz nad morze.

      Usuń
  4. Śliczna kartka, te kotki z przodu są po prostu przeurocze :)
    Zazdroszczę takiego fajnego spotkania - widać, że sporo się działo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Działo się na spotkaniu, działo, aż czasu brakowało :-)

      Usuń
  5. Kot cudowny, bardzo mi się podoba ta kartka :)
    Fajnie ,że sprawiłam Ci miła niespodziankę *

    OdpowiedzUsuń
  6. Anetko! Piękną karteczkę zrobiłaś dla Julki, Kwiatek też pięknie Ci Wyszedł. Karteczka od Beatki jest śliczna - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Anetko, kocia kartka jest przepiękna.
    Bardzo udane owoce warsztatów.
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne prace. Kotki wspaniałe i 10tka cudowna. Bravo Anette za talent.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne kociaki :) No i proszę jak się człowiek ciągle rozwija i poznaje nowe rzeczy... wystarczy tylko chcieć... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Prawda, wystarczy tylko chcieć :-)

      Usuń
  10. Piękne karteczki!
    Chciałabym się nauczyć sutaszu, dlatego trochę Ci zazdroszczę mozliwości uczestniczenia w kursach. Poćwiczysz i na pewno za jakiś czas pokażesz nam piękną, koralikową biżuterię.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Chętnie bym pokazała taką biżuterię, bo jest piękna, ale niestety - taka zabawa to nie na moje oczy.

      Usuń
  11. Super karteczka dla siostrzenicy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Koteczki są przesłodkie, zawsze na widok kotów wszelakich się rozczulam :-)
    Do obszywania kaboszonów nie należy się zrażać, polecam Ci bardzo zajrzeć na bloga Blufairy (http://bluefairy-art.blogspot.com/p/porady-i-tutoriale.html), znajdziesz tam całe mnóstwo porad i tutoriali i od razu życie stanie się prostsze :-).
    Spotkania handmadowe są świetne, z braku czasu chodze tylko na te foamiranowe.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beato :-)

      To było moje pierwsze takie spotkanie. Do obszywania kaboszonów w żadnym wypadku się nie zniechęcam, tylko moje oczy się buntują i bolą.

      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  13. fAJNE koteczki, 10 lat to już duża pannica :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)