23.07.2017

TYDZIEŃ...

 
Bookmark WM Pimpernel - stitchingcards.com
Tydzień na wsi minął jak z bicza trzasnął - dziś spać będę już we własnym łóżku, a od jutra biorę się za ostateczne "odgruzowywanie" pokoju i haftowanie kartek. Na pierwszy ogień pójdą kartki na tak zwane wczoraj - lilie na Kwiatową Wymiankę Kartkową oraz urodzinowe - dla mojej małej Siostrzenicy oraz dla synka Kingi, potem wezmę się za maszyny budowlane i pojazdy dla mojego małego Bratanka i co w oko wpadnie, czyli najchętniej kartki bożonarodzeniowe. Gdyby nie to, że nie czując weny nie zabrałam na wyjazd wyszywanek, które mimo bałaganu jakimś dziwnym trafem leżą w zasięgu ręki, hafty do tych najpilniejszych kartek byłyby już gotowe, tym bardziej że przewrotna wena wróciła do mnie już drugiego dnia pobytu na wsi.

Dobrego tygodnia 😃

28 komentarzy:

  1. Fajnie że odpoczęłaś, naładowałaś akumulatory, teraz "odgruzowywanie" będzie szło w przyspieszonym tempie. Kartka śliczna! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, taką mam właśnie nadzieję. Pozdrawiam z podróży 😃

      Usuń
  2. Cieszę się, że udało Ci się odpocząć i naładować akumulatory. Teraz czekam na kolejne piękne prace.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią poodpoczywałabym jeszcze, ale "makulatura" woła.

      Usuń
  3. Piekna karteczka, milo powrocic z wakacji, milego kartkowania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz praca pójdzie ekspresem :-)
    Dobrze, że wypoczęłaś i nabrałaś sił.
    Każdą karteczkę chętnie obejrzę, jeśli pozwolisz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu, taką mam nadzieję :-)

      Oczywiście, że pozwolę Ci oglądać moje kartki - zapraszam :-)

      Usuń
  5. Anetko myślę że odpoczynek był Ci potrzebny i od wyszywania też. Teraz wszystko pójdzie w ekspresowym tempie czego życzę z całego serca.
    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Tak, wypoczynek był mi potrzebny.

      Usuń
  6. Śliczna kartka, a najważniejsze, że wena jest :) Szybkiego "odgruzowywania" życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny haft!
    Wspaniale, że akumulatorki naładowane :-)
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Może właśnie tego Ci brakowało? Cieszę się, że wracasz i czekam na kolejne prace:) pozdrawiam ciepluteńko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tego mi brakowało, pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  9. Wena przewrotną potrafi być :) ... piękna zakładka... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko co dobre za szybko się kończy. Wena pojawia się i znika, więc lepiej być gotową na wszystko i wszędzie ;-)
    Śliczny wzór!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko :-)

      Koniec pobytu na wsi nie oznacza końca urlopu - to był pierwszy tydzień, a przede mną jeszcze pełne trzy plus bieżący.

      Usuń
  11. Śliczna kartka! Och wena to kapryśna siostra. Znam to uczucie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może i dobrze, że nie wzięłaś robótek na wieś, przynajmniej odpoczęłaś jak należy, a teraz na pewno ze wszystkim i tak zdążysz :) Fajnie miałaś móc tak posiedzieć tydzień na wsi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiedziałabym dłużej, bo to był pierwszy z pięciu tygodni urlopu, ale pokój trzeba odgruzować :-)

      Usuń
  13. Super, że wypoczynek się udał, i że wena wróciła - tym bardziej, że potrzeby i plany wielkie :) Niech się więc niteczki układają :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)