11.10.2015

WRÓŻKA KLĘCZUSZKA

Fairy Kneeling - stitchingcards.com
Wróżka-Klęczuszka, czyli klęcząca wróżka - jeden z moich ulubionych i według mnie najpiękniejszych wzorów proponowanych przez Stitching Cards.

Dziękuję, że podzieliłyście się ze mną swoimi doświadczeniami związanymi z zakupami na Allegro. Co prawda sama rzadko tam kupuję, ale czasem się zdarza i do tego ostatniego razu wszystko było w porządku.

7 września kupiłam na Allegro zegarek dla Siostrzeńca. Deklarowany w aukcji czas dostarczenia towaru to cztery dni robocze od daty zaksięgowania wpłaty, a że zawsze płacę z góry, to wpłata zaksięgowana została od ręki, jednak na zegarek musiałam czekać miesiąc - przesyłka dotarła do mnie 8 października. Z Malezji, skąd została wysłana 24 września. 

Oczywiście w międzyczasie kontaktowałam się ze Sprzedającym - na cztery maile dostałam dwie zdawkowe odpowiedzi w stylu "proszę czytać regulamin sprzedaży i nie kupować, jak się nie podoba", czy "Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów... mówi, że mam 30 dni na wysyłkę." (owszem, ale pod warunkiem, że strony nie umówiły się inaczej, a my umawialiśmy się przecież na cztery dni). 

Komentarze z wcześniejszych transakcji też czytałam - w dniu zakupu były dwa negatywne i jeden neutralny - wszystkie dotyczyły problemów z terminowym dostarczeniem zakupionego towaru, ale co znaczą trzy takie komentarze na tle ponad trzystu pozytywnych? Teraz wiem, że nawet ci, którzy na swoje zegarki czekali długo, wystawiali komentarze pozytywne, ale znalazły się w ciągu ostatniego miesiąca cztery osoby (ja byłam piąta, założyłam też spór - do tej pory bez odpowiedzi), które nie bały się wyrazić swojego niezadowolenia z przebiegu transakcji. 

Jakby tego było mało, że na zegarek czekałam miesiąc, to jeszcze dostałam inny model niż zamawiałam - podobny, lecz o połowę tańszy - nie ja jedna zresztą. Teraz negocjuję ze Sprzedającym zwrot części pieniędzy i żądam wyjaśnień, dlaczego moje dane osobowe bez mojej zgody i wiedzy przekazał osobom trzecim, dlaczego wprowadził mnie w błąd, co do terminu dostarczenia, dlaczego nie poinformował mnie, że wydłuży się on przez to, że przesyłka przyjdzie do mnie z końca świata i dlaczego nie mam paragonu, który jest przecież podstawą zwrotów i reklamacji? Na pierwsze pytanie odpowiedź już znam - "zleciliśmy wysyłkę innemu sprzedawcy, by przyśpieszyć jej dostarczenie." - no to ładnie przyśpieszyli - z czterech dni do trzydziestu jeden. Do tego zapewnia mnie, że przesyłka została wysłana z Polski, podczas gdy etykieta adresowa naklejona na foliową kopertę, w której przyszedł zegarek, wygląda tak


Widzicie tu gdzieś jakiekolwiek dane polskiego sprzedawcy, czy polski znaczek pocztowy? Ja nie widzę, choć kopertę mam przed sobą i oglądałam ją tysiąc razy. 

Tymczasem Sprzedający, by nie psuć sobie opinii negatywnymi komentarzami od niezadowolonych z transakcji klientów, założył dwa nowe konta na Allegro i handluje dalej. 

Dobrego tygodnia :-)

30 komentarzy:

  1. Cudowna kartka. Miałaś widzę niezłą przeprawę, ja nie kupowałam na Allegro i raczej nie będę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Izo :-)

      Rzeczywiście, sporo nerwów mnie ta sprawa kosztowała, choć wcale nie była tego warta.

      Usuń
  2. Wróżka fantastyczna! Rzeczywiście to uroczy wzorek.
    Współczuję z zakupami. Mam nadzieję ze odzyskasz chociaż pieniądze, ale nerw i straconego czasu nie da się odzyskać.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anno :-)

      Pieniędzy raczej też nie odzyskam.

      Usuń
  3. Karteczka śliczna, a sprzedawca... cóż aż nie ma czego komentować. Uważam, że w takich przypadkach nie trzeba odpuszczać.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justyno :-)

      Zastanawiam, co mogę jeszcze zrobić w tej sprawie.

      Usuń
  4. Piękny i bardzo wdzięczny wzór :)
    Ehhh, miałam nadzieję, że sprawa się lepiej rozwiąże, a tu taka "lipa". Przecież danych osobowych nie można tak sobie udostępniać komukolwiek i jeśli sprzedawca nie miał nic napisane na ten temat w regulaminie, to bym się mocno wkurzyła... Ewidentnie widać, że gość jawnie robi ludzi w konia i w dodatku ma to w czterech literach, liczy się tylko pieniądz :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      O udostępnianiu danych osobowych w regulaminie Sprzedającego nic nie ma. Regulamin Allegro mówi, że Sprzedający może wykorzystać je do realizacji zamówienia, ale sposób, w jaki ten to zrobił, to już chyba złamanie tego punktu.

      Usuń
  5. karteczka śliczna , faktycznie wzorek uroczy . A na Allegro no cóż czasem sie trafi jedna czarna owca, widac miałas strasznego pecha. Powodzenia w walce o swoje prawa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Właśnie tak - miałam pecha. Na szczęście kwota nie była zbyt wysoka.

      Usuń
  6. Przykra przygoda z Allegro. Czy w żaden sposób nie otrzymałaś od nich pomocy? Prawdę mówiąc powinni mu dać ostrzeżenie albo zablokować konto...
    Wróżka klęczuszka niech Ci pomoże w rozwiązaniu problemu.
    A tak przy okazji przypomniała mi się historia z jednym sprzedawcą - księgarnią z anglojęzycznymi książkami. Poszukiwana przeze mnie książka była u nich za 900 zł, a na Amazonie za 22 USD. Zapytałam czy to nie błąd. Napisali, że książki nie mają (a wystawionych było 10 sztuk), mogą ściągnąć w takiej cenie, kupujący jak chce niech kupi, im to pasuje... Wkurzyłam się i zgłosiłam Allegro, że sprzedają towar którego nie mają. Dostał ostrzeżenie, a ja maila od super sprzedawcy, że "naród wspaniały tylko naród..."
    Na Amazonie zamówiłam w sumie 3 książki i zapłaciłam 150 zł...
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beato :-)

      Póki co Allegro milczy, może odezwą się, gdy czas na rozwiązanie założonego przeze mnie sporu minie, a Sprzedający nie odpowie na niego. Albo sama się do nich odezwę z pytaniem, czy Sprzedający miał prawo przekazać moje dane osobowe zagranicznej firmie.

      Usuń
  7. Piękna karteczka :)
    Nie poddawaj się i walcz o swoje, tylko nie zatrać w tym nerwów, bo nie warto na takich ludzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anielique :-)

      To prawda, nie warto tracić nerwów na takich ludzi, ale walka o swoje niestety trochę ich kosztuje.

      Usuń
  8. Niestety tak się czasami zdaża z tymi zakupami a potem jeszcze trzeba się męczyć żeby otrzymać jakieś informacje i zadośuczynienie :(
    Musisz wystawić odpowiedni komentarz aby ostrzec innych.
    A wróżka klęczuszka bardzo ładna :) trzymaj się cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko :-)

      Odpowiedni komentarz wystawiłam, ale co z tego, jeśli sprzedający zmienił konto?

      Usuń
  9. Piękna kartka - lubię takie różyczki.
    Współczuję, ale takie historie ciągle się zdarzają w tym największym sklepie.
    Allegro powinno bardziej starać się o poszkodowanych klientów.Oszustwa należy zgłaszać na policję niezależnie od utraconej kwoty. Dużo ludzi niestety macha ręką na drobne straty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tereniu, też bardzo lubię te różyczki :-)

      Zapytam Allegro, czy Sprzedający miał prawo przekazać moje dane osobowe innej firmie i jeśli się okaże, że nie, to dowiem się, co mogę z tym zrobić i czy gra jest warta świeczki.

      Usuń
  10. Wróżka prześliczna - ładnie oddana jej delikatność i zwiewność.
    Teraz atakowałabym głownie allegro - także z informacją o zmianach tożsamości.
    Mam nadzieję, że cała ta sprawa nie będzie stanowiła dla Ciebie dużego obciążenia i stresu - niestety, nic tak bardzo nie irytuje, jak cwaniaczkowaci ludzie wobec których jesteśmy bezradni.
    Dużo siły życzę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magdo :-)

      Allegro już się odezwało i zostało poinformowane o nowych kontach Sprzedającego.

      Usuń
  11. Bardzo ładna karteczka, ja też lubię te różyczki.
    Współczuję problemów z zegarkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Niestety, czasem można trafić na nieuczciwego sprzedawcę.

      Usuń
  12. I mnie bardzo się ten wzór podoba. Ślicznie go wyszyłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocza karteczka :)
    Nie kupuje na Allegro ,bo to dla mnie matematyka kwantowa i jak widać nie mam czego żałować :)
    Odbierz pocztę :):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny wzór! Wspaniale Ci wyszedł ten hafcik. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  15. No na takiego oszusta na allegro jeszcze nie trafiłam ;/ ale Cię spotkała nie miła przygoda :( Kartka czarująca i elfkik skradł moje serduszko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Weroniko :-)

      Z tego co wiem, nie on jeden tak robi, ale inni o tym informują kupujących.

      Usuń

Dziękuję :-)