04.10.2015

DELFINY

Dolphins - stitchingcards.com
Czy zdarzyło się Wam kupić coś na Allegro i nie dostać tego? Jak sobie poradziłyście w takiej sytuacji? Czy zgłaszałyście to na policję i/lub występowałyście na drogę sądową? 

Więcej na ten temat napiszę za tydzień - może do tej pory coś już się wyjaśni.  Wtedy też odpowiem na Wasze ewentualne pytania.

Dobrego tygodnia :-)

40 komentarzy:

  1. Śliczne delfinki. Na Allegro nigdy nic nie kupowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna kartka!!
    delfinki wyglądają jak żywe:)
    Na all kupuję często, ale zdążyło mi sie raz nie otrzymać przesyłki, tylko że to było na małą kwotę i nie opłacało sie jechać na policję.
    Ostatnio jednak dwa razy czekałam na przesyłkę po trzy tygodnie, wystarczyło tylko postraszyć negatywem i policją i przesyłka dotarła.
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Renato :-)

      W takim przypadku jak ten można iść na policję bez względu na wysokość kwoty. Po prostu zgłaszasz podejrzenie popełnienia przestępstwa.

      Usuń
  3. Urocze delfinki:)
    Kupuję od czasu do czasu na Allegro, ostatnio zakupiłam nawet basen, na szczęście zawsze wszystko przebiegło pozytywnie. Przy decydowaniu sie na zakup zawsze najpierw sprawdzam opinie o sprzedającym. Nie wiem co Ci poradzić w takiej sytuacji. Policja pewnie zajęłaby się pod warunkiem że będzie to konkretna kwota. Myślę że najlepiej jak napiszesz do administratora Allegro. A nie masz żadnego kontaktu do sprzedającego: telefon, maill?
    Pozdrawiam Anetko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Jak napisałam w odpowiedzi dla Renaty, na policję można zgłosić zawiadomienie popełnienia przestępstwa - wtedy wysokość kwoty się nie liczy. Ze sprzedającym kontaktowałam się mailowo - odpowiedział dwa razy w ciągu jednego dnia i zamilkł. Dzisiaj założyłam spór na Allegro i czekam na odpowiedź. Komentarze przeglądałam - był tylko jeden negatywny. Pozostałe pięć pojawiło się już po moim zakupie.

      Usuń
  4. Fajna ta karteczka delfinkowa .
    Raz mi się zdazyło , że przesylka zagineła, ale to była wina poczty, złożyłam reklamację i po miesiącu przesyłka się znalazła , była na magazynie przesyłek nieodebranych z prozaicznego powodu. Odkleił się adres
    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zawsze przed zakupem na allegro sprawdzam komentarze jakie ma dany użytkownik - jak mi się nie widzi a koniecznie chcę coś zamówić to biorę za pobraniem. jeszcze mi się nie zdarzyło nie otrzymać zamówionego towaru - tfu tfu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzałam - był jeden negatyw sprzed pół roku, pozostałe pojawiły się już po moim zakupie - wszystkie od osób, które były w sytuacji podobnej do mojej. Zależało mi na czasie, więc zapłaciłam z góry. wcześniej też tak płaciłam i wszystko przebiegało bez problemów.

      Usuń
  6. Delfinki urocze!
    Co do allegro to kiedyś kupiłam nie działającą słuchawkę do telefonu... przeprawę miałam straszną i niestety nie udało mi się tego zakończyć pozytywnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ula :-)

      Coś czuję, że i mnie czeka niezła przeprawa.

      Usuń
  7. taniec zakochanych? na szczęście nie miałam takiej sytuacji z allegro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bingo!

      Wzór pochodzi z pakietu "Animal Lovers", co można przetłumaczyć jako "Zakochane zwierzaki".

      Wcześniej też kupowałam na Allegro bez problemów.

      Usuń
  8. Wesole delfiny chyba potrafia poprawic humor kazdemu... super...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajny i radosny haft, delfiny są super :)
    Kiedyś kupowałam przez Allegro baaardzo dużo (prawie nałogowo) i tylko raz mi się zdarzyło, że towar nie dotarł - na szczęście zamówiłam za pobraniem, więc nie straciłam ani złotówki (a sprawę zostawiłam, bo nie chciało mi się szarpać ze sprzedającym, w moim przypadku gra nie warta świeczki). Mam nadzieję, że u Ciebie sytuacja szybko się wyjaśni, na pewno warto założyć spór, a jeśli nic to nie da... nie wiem, może faktycznie policja, zwłaszcza jeśli to była większa kwota.
    Trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie sprawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Spór założyłam, czekam na odpowiedź. Ze Sprzedającym kontaktowałam się też mailowo - odpowiedział dwa razy w ciągu jednego dnia, a potem zamilkł. Kwota nie jest wysoka, ale nie o pieniądze tu chodzi, tylko o zasadę - nie możesz zrealizować zamówienia, to poinformuj o tym i zwróć pieniądze. Tutaj tego brakło.

      Usuń
  10. Super delfinki wyszyłaś :) Jeżeli masz problem z tym że nie dostałaś zakupionej rzeczy to pozostaje tylko zgłoszenie sprawy na policje jeżeli wyczerpałaś juz wszystkie inne możliwości ponaglania i zgłoszenia sprawy na allegro. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzeno :-)

      Spór na Allegro założony, jeśli do piątku przesyłka nie dojdzie, to podejmę inne kroki.

      Usuń
  11. Fajne delfiny - nawet taki sympatyczny uśmiech mają.
    W zasadzie większych problemów nie mieliśmy - zdarzył nam się opornik w wysyłaniu - mail za mailem, groźba zgłoszenia do allegro - pomogło. Raz dostaliśmy towar niezgodny z opisem, zażądaliśmy zwrotu pieniędzy i opłacenia zwrotnej przesyłki - po targach, dyskusjach sprzedający stwierdził, że zwrotu nie chce, pieniądze odda (wartość towaru była naprawdę niewielka - jakieś 20 zł, więc się nie dziwię).
    Trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajniutkie delfinki :)...Co do allegro...musisz kilka krotnie kontaktować się, sprzedawca mnie zwodził że wysłał ....czego nie uczynił, informowałam go że wybieram się na policję bo za 3 razem gdy faktycznie wybierałam się juz tam otrzymałam zwrot gotówki ...., trzeba zgłosić zarówno tam i do allegro. ...Co do albumów jesli chodzi o papier i np o dziecko są bloczki kolorystyczne np niebieski i lecą odcienie tego koloru i wtedy jest łatwiej :) jak coś pisz pomogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marto :-)

      Spór na Allegro założony, ale nie wiem, co z tego wyjdzie, skoro ulubioną formą odpowiedzi Sprzedającego jest odpowiedź automatyczna.

      Usuń
  13. Karteczka bardzo fajna ;)
    Kiedyś mi się zdarzyło, kwota rzędu 30zł więc nic z tym nie zrobiłam. Moje nerwy były więcej warte (sprawa była dość poważna, bo inni oszukani składali pozew sądowy, ale nie wiem jaki był wynik sprawy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anielique :-)

      I 30 zł można zgłosić, choć rzeczywiście nasz czas i nerwy więcej są warte.

      Usuń
  14. Na miniaturce delfinki wyglądają jak szkic ołówkiem!
    Owszem na Allegro zdarzyła mi się taka jedna sytuacja. Po raz pierwszy i ostatni zaufałam osobie, która dopiero co założyła konto... Mimo próśb z mojej i Allegro strony nie udało się nawiązać kontaktu. Skończyło się jedynie na zamknięciu konta tej osoby. Nie zgłosiłam na policję, bo szkoda mi było czasu i pieniędzy na rzecz za ok. 10 zł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beato :-)

      Ten Sprzedający funkcjonuje na Allegro od dwóch lat i do dnia mojego zakupu miał tylko jeden negatywny komentarz, a w ciągu ostatniego miesiąca dostał ich cztery i każdy dotyczy problemów z wysyłką towaru.

      Usuń
  15. Są boskie! Przepięknie wyglądają! To jedna z piękniejszych Twoich prac. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. A u Ciebie dziś broją dwa urocze delfiny :)
    Nigdy nic nie kupuję na Allegro ,więc nie jestem w temacie :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Wesołe delfinki :)
    Na Alegro kupuję różne robótkowe przydasie, ale u sprzedawców znanych mi od lat. Na FB ciągle słyszę o oszustwach osób tam sprzedających w grupach. Należy zgłaszać na policji nawet drobne sprawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tereniu :-)

      Też jestem zdania, że nawet drobne sprawy trzeba zgłaszać, tylko teraz moją z braku towaru musiałabym zmienić na niewłaściwe wykorzystanie danych osobowych.

      Usuń
  18. Śliczne delfiny w pięknym tańcu :-) Kiedy widzę te ssaki zawsze staje mi przed oczyma jedna z moich koleżanek - wielka ich miłośniczka :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne delfinki, oj tak 4 razy, za każdym razem się inaczej udało, pierwszy raz to była wina poczty i Pani która wysyłała mi rzeczy, wysłała jeszcze raz bez dodatkowej opłaty, 2 raz nic nie pomogło ;/ facet ani się nie odezwał ani allegro nie pomogło w interwencji, i allegro oddawało pieniądze, 3 raz i 4 mam teraz ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Weroniko :-)

      Z tym panem co nieco się wyjaśniło, ale zwrotu pieniędzy za przysłanie towaru tańszego niż zamawiany nadal nie otrzymałam.

      Usuń

Dziękuję :-)