02.08.2015

LATARNIA MORSKA

Lighthouse - stitchingcards.com
Latarnia morska - najbliższą mam w Gąskach, kolejną w Kołobrzegu i tę zwiedzałam, następną w Ustce. Pierwsze skojarzenie z tym wzorem? Latarnik Henryka Sienkiewicza

To, co się stało z moją kostką (pisałam o tym tutaj), to róża (nie mylić z różyczką), choroba skóry. Wywołują ją te same bakterie, które powodują anginę, a tę ostatnio miał mój Siostrzeniec i może mnie nią poczęstował, gdy wpadł do mnie na chwilę zamiast leżeć w łóżku, a ona zamiast wejść mi tradycyjnie w gardło, złapała się kostki. Kuracja antybiotykowa przepisana przez lekarkę z przychodni nie przynosiła efektu, więc trafiłam do szpitala na oddział dermatologii, na którym spędziłam sześć ostatnich dni i tam, przy pomocy silniejszych, podawanych dożylnie leków, udało się znacznie zmniejszyć ból i obrzęk. Teraz kolejna porcja antybiotyku doustnego, po którym mam nadzieję, że dokuczliwe objawy znikną raz na zawsze. Żeby było ciekawiej, właśnie w tym momencie, w którym byłam przyjmowana na dermatologię, zadzwoniono do mnie z oddziału, na który mam się zgłosić na również wspominany "przegląd techniczny", że jest dla mnie miejsce, jednak przez różę musiałam z niego zrezygnować.

I wiadomość z ostatniej chwili - zostałam wyróżniona w Szybkim letnim rozdaniu :-), jakie z okazji drugiej rocznicy istnienia bloga zorganizowali Ania i Hubert prowadzący blog Sowiarnia. Aby wziąć w nim udział należało w komentarzu do rozdaniowego wpisu napisać, za co się lubi lato. No to napisałam -  to, co podkreślone, urzekło Anię najbardziej:
"Za co lubię lato? A za to. Za słońce gorące, które tak przyjemnie muska moją skórę, za białe obłoki na błękitnym niebie, za zwiewne sukienki i delikatne sandały z wdziękiem stukające obcasami po rozgrzanych upałem miejskich ulicach, za burze, które przychodzą nagle nie wiadomo skąd i równie szybko znikają, zupełnie jak wakacyjne romanse i za tęczę na niebie po nich, za błękit morza i rozgrzany piasek plaż. Za to właśnie lubię lato, czy dostanę lniany komplet za to?"
Aniu, jeszcze raz dziękuję Ci za to wyróżnienie :-) 

Dobrego tygodnia :-)

32 komentarze:

  1. Róża to poważna choroba i niestety zakaźna dlatego leczenie musi potrwać -życzę zdrówka !!!!!
    Jeśli robisz projekty z głowy swoich kartek to chylę czoło,czasami trudno zrobić ze wzoru ,a samemu wymyślać to już sztuka !!!
    Kartka prezentuję się super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beato :-)

      Wzory haftów kupuję gotowe, bo sama nie mam głowy ani cierpliwości do ich projektowania - pod każdym obrazkiem jest link odsyłający do strony, na której dany wzór kupiłam, zwykle jest to stitchingcards.com, choć zdarzają się też inne.

      Usuń
  2. Fantastyczna latarnia! Tej w gąskach nie widziałam, ale pozostałe znam, dodatkowo parę innych;)
    Zdróweczka Ci zyczę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak kliknęłam przemknęło mi że w Gąskach napisałam małą literą...wrrr, kiepsko odbijają mi niektóre klawisze, muszę bardziej uważać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Aniu, żeby tylko takie błędy ortograficzne w necie można było znaleźć...

      Usuń
  4. Gratuluję wyróżnienia :))
    Odnośnie róży - musisz uważać, bo ona lubi nawracać.
    Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Eluniu :-)

      Tak, wiem, że róża lubi wracać, ale mam nadzieję, że jak już ją przegonię, to da mi spokój na zawsze.

      Usuń
  5. Wspaniała latarnia morska.Lubię takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Latarnia super, typowo wakacyjna kartka :) Oby ta Twoja kostka jak najszybciej przestała Cię boleć. No i gratuluje wyróżnienia, fajnie opisaąłś za co lubisz lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lidko :-)

      Kostka boli już tylko wtedy, gdy z chodzeniem przesadzę.

      Usuń
  7. Gratuluję wyróżnienia za opis lata ;-)
    Następna karteczka z haftem świetna, ja trzymam się świąt. Znalazłam dużo różnych wzorów haftu matematycznego. Boję się , że gdy zacznę inną tematykę , te świąteczne mogą nie powstać .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Barbaro :-)

      Lato to dobry czas na robienie kartek świątecznych, bo w grudniu zwykle nie ma na to czasu.

      Usuń
  8. Swietne turkusowe fale... jak zwykle misterna robota... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Karteczka urocza jak zawsze . Szpitalnych perypetii nie zazdroszę ale dobrze że już wychodzisz na prostą. Wyróznienia gratuluję.
    Pozdrawiam i życze dużo zdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Tak, wychodzę na prostą. Inaczej być nie może zwłaszcza, że jeszcze dwie operacje przede mną.

      Usuń
  10. Bardzo ładna latarnia, mieszkając na południu nie mam niestety takich widoków.

    Wyróżnienia gratuluję czego nie mogę powiedzieć o róży... Trzymaj się, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalio :-)

      I ja takich widoków nie mam na co dzień, choć do morza mam niecałe pół godziny samochodem.

      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  11. Gratuluję wyróżnienia. Zasłużone. Latarnia jest piękna. Pozdrawiam i życzę zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Karteczka jest świetna, latarnie mają coś w sobie, a widok z nich oszałamia :)
    Straszne Ci się ostatnio przytrafiają historie, mam nadzieję, że to już koniec i wrócisz do zdrówka. Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anielique :-)

      Straszne historie były w ubiegłym roku, a to, co teraz się dzieje, to tak zwany pikuś.

      Usuń
  13. Cała przyjemność po mojej stronie :)
    A haft z latarnią jest świetny, bardzo podobają mi się te fale :) Mam nadzieję, że problemy z kostką już na finiszu, dużo zdrowia życzę i miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Problemy z kostką jeszcze przez jakiś czas będą dawać mi się we znaki, może być i tak, że zostaną na zawsze, ale najważniejsze, że uniemożliwiający chodzenie ból ustąpił i skóra wraca do swojego naturalnego koloru.

      Usuń
  14. Wyróżnienie jak najbardziej zasłużone - w pełni podzielam wybór Ani - piękny komentarz napisałaś. Zupełnie inaczej patrzysz na lato niż ja - podziwiam.
    Trzymam kciuki za brak nawrotów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magdo :-)

      Dla mnie lato mogłoby trwać cały rok, choć nie ukrywam, że po ostatnich przebojach zdrowotnych upały troszkę dają mi się we znaki, ale i tak nie chcę, żeby się skończyły.

      Usuń
  15. nie za dużo tam sie u ciebie dzieje!?
    weź kija i goń wirusy!

    no i zdrowiej szybko, paskudna ta róża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Doroto :-)

      Rzeczywiście, mogłoby się u mnie dziać mniej, ale że w życiu nie może być nudno, to dzieje się właśnie tyle.

      Usuń

Dziękuję :-)