22.02.2015

PUCHAR

Oj dzieje się u mnie ostatnio, dzieje... 

Planowany i nieplanowany wyjazd do Warszawy, nieplanowana awaria junkersa i komputera, planowana na styczeń, a przeprowadzona przedwczoraj operacja i takie tam mniejsze lub większe niespodzianki od losu, dlatego postanowiłam przyznać sobie puchar za wytrwałość. 

World's Best Dad Pattern - stitchingcards.com
Miłego tygodnia Wam życzę :-)

32 komentarze:

  1. Świetny pomysł z tym pucharem za wytrwałość. Puchar jak żywy. Mieni się złotem i jaki wytworny jako nagroda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak, należy Ci się ten puchar :) Wracaj szybko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  3. puchar jak najbardziej ci się należy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Eluniu :-)

      Dodam nieskromnie, że i ja uważam, że puchar mi się należy, zwłaszcza za cierpliwość w oczekiwaniu na zabieg, bo to nic fajnego przez miesiąc dzwonić do szpitala 2-3 razy w tygodniu i za każdym razem słyszeć "Nie mamy dla pani miejsca".

      Usuń
  4. Ślicznie wyszedł.Podoba mi się.Pozdrawiam serdecznie,miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agato i również pozdrawiam :-)

      Usuń
  5. Puchar za wytrwałość rzeczywiście Ci się należy.
    Zdrówka życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowia życzę przede wszystkim. Karteczka bardzo ładnie wyszła, a puchar Ci się - oczywiście - należy bez dwóch zdań:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam gorąco :-)

      Usuń
  7. dużo zdrówka życzę :) i puchar się jak najbardziej należy, że też mimo wszystko chce Ci się jeszcze tworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mirko :-)

      Z tym tworzeniem to kiepsko ostatnio, tylko tyle, co na decu-warsztatach, a tu Wielkanoc coraz bliżej, więc za kartki wypadałoby się wziąć - wzory już mam, tylko chęci do szycia brak.

      Usuń
  8. Świetny puchar, bardzo pomysłowa nagroda dla siebie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalio :-)

      Trzeba się dopieszczać, stąd puchar.

      Usuń
  9. Kochana za ta wytrwałośc to należy Ci się jak nic ten puchar. Mam nadzieję, że wszystko dobrze już ze zdrowiem, czego Ci z całego serducha życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lidko :-)

      Ze zdrowiem wszystko OK, a ten zabieg to był rutynowy przegląd techniczny z wymianą zużytych części zamiennych.

      Usuń
  10. Szczerozłoty puchar dla Ciebie świetny pomysł i wykonanie godne złtego pucharu :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzeno i pozdrawiam również :-)

      Usuń
  11. Brawo Anetko! Puchar należał Ci się jak nic;) Tym bardziej taki piękny!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu i pozdrawiam również :-)

      Usuń
  12. Anetko, życzę zdrówka!
    Faktycznie, można się poddać albo przyznać sobie puchar :-). Świetny pomysł :-) Bardzo ładny wzór!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny puchar, a sam pomysł nagradzania się chyba też muszę wypróbować :) Życzę dużo zdrowia i mam nadzieję, że wszystko się unormuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo zdrówka Ci życzę.
    Puchar słusznie przyznany.
    Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. :) Nie tylko puchar Ci się należy ale i Oskar :) i Nobel :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bo tak rzadko się sami nagradzamy.
    Świetnie, że o tym pomyślałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam, bo nikt o nas lepiej zadba niż my sami.

      Usuń

Dziękuję :-)