12.10.2014

KWIATUSZEK-SKROMNIUSZEK

 
Spring Stitches z Craft Creations Issue 63 - Winter 2011/12 

I jeszcze jeden - efekt pierwszych warsztatów z filcowania. W październiku filcujemy na sucho.

 

Z kwiatka wyrasta ostro zakończony pręcik, liść też ma ostry czubek, więc zgłaszam go na szufladowe wyzwanie



A może i na szufladowe fiolety się załapie? Pręcik i liść są fioletowe, na wyzwaniowym banerku trochę żółci też jest - zgłaszam, najwyżej odrzucą.
 
Wyzwanie październikowe - FIOLETY

Czarna Dama z Misiowego Zakątka ponownie zaprasza nas do wymianki 12 miesięcy - 12 kartek. Tematem na październik są ptaki. Moje już czekają na wylot do adresatki.



Udanego tygodnia Wam życzę :-)

54 komentarze:

  1. Ciekawa praca jako ostre:) a co do nutelli to fajną przygodę miałaś....smakowitą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Zobaczymy, czy kwiatek zakwalifikuje się na wyzwania.

      Usuń
  2. Słyszałam, że filcowanie fajna sprawa, ale do tego to mnie nie ciągnie ;)
    Ale Tobie bardzo ładny kwiatuszek wyszedł! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Filcowanie to też nie do końca moja bajka i moja przygoda z nim skończy się wraz z końcem warsztatów, ale chciałam spróbować.

      Usuń
  3. uroczy kwiatuszek no i warsztaty widze udane

    OdpowiedzUsuń
  4. Karteczka urocza! Gratuluję pierwszej filcowanej pracy - kwiatuszek piękny.
    Milej niedzieli Anetko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, Tobie też życzę udanej niedzieli :-)

      Usuń
  5. jak ja Ci zazdroszczę tych warsztatów!!! a kartka jest śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Rozejrzyj się u siebie, może też jakieś warsztaty są organizowane.

      Usuń
  6. Piękna karteczka i ten kwiatuszek z filcu. Cudo!

    Na pudełeczko prostokątne mam taki "przepis": https://www.youtube.com/watch?v=_O-C95cCmHM. Można zrobić takie dwa i jedno zastosować jako wieczko, oba przewiązać kolorową wstążeczką i będzie pieknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marto - i za przepis, i za pochwałę - zwłaszcza filcowego kwiatka :-)

      Usuń
  7. Annettko kwiatek super, ale filcowanie to chyba ciężka rzecz, ja bym nie umiała nadać ładnego kształtu np twarzyczkom zostawię więc to innym. Ale uważam że warto w życiu wszystkiego spróbować, może więc kiedyś też będę mieć okazję :)
    Kurcze, Twoja kartka już gotowa do wylotu, a ja na swoją nie mam jeszcze w ogóle pomysłu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że myślałam, że trudniej będzie, choć momentami jest nudnawo - jak na przykład teraz, gdy siedzę i kulki dziobię, bo bransoletka mi się zamarzyła. Korale też, ale czy mi cierpliwości starczy? No i też mam problem z nadawaniem kształtów, bo do tego umiejętność rysowania i lepienia z plasteliny itp., jest potrzebna, a mi ani jedno, ani drugie nie wychodzi.

      Usuń
  8. ciekawy kwiatuszek, taki bromeliowaty :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna kartka i kwiatuszek też, na mokro już wiem jak filcować, ale marzę, żeby nauczyć się filcować na sucho. Może kiedyś znajdę na to czas ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Na mokro będę filcować w listopadzie, a na sucho filcuje się całkiem prosto, tylko trzeba się ręką namachać i na palce uważać, żeby się nie ukłuć.

      Usuń
  10. Podziwiam, podziwiam. Palce od igły nie ucierpiały ? Mi zawsze krew pociekła... Śliczny kwiatuszek (ten matematyczny też). Powodzenia w wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Oj, ucierpiały palce i krew też się polała, ale cierpienie warte efektu. Niektóre z pań naparstkami się zabezpieczają, a inne poobcinały czubki palców od "skórzanych" rękawic i te obcięte końcówki zakładają do filcowania.

      Usuń
  11. Palce na pewno bolą od takiej pomysłowej,ciężkiej pracy.Miłego Nowego Tygodnia.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trochę bolą, bo igły ostre i z haczykami, więc nie tak łatwo z palca je wyciągnąć, ale, jak już napisałam wyżej, cierpienie warte efektu.

      Tobie również udanego tygodnia życzę :-)

      Usuń
  12. Interesujący kształt i kolory. Dziękuję za wzięcie udziału w wyzwaniu Szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny kwiatek wyszedł, pierwsze cudo, wstydu żadnego nie ma. Czy on broszką się stanie? Piękny jest :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być i broszką, o ile ktoś takie duże lubi. Dziękuję :-)

      Usuń
  14. Nie taki znowu skromniuszek! Nadałaś mu śliczny kształt, bardzo mi się podoba. O filcowaniu w zasadzie nic nie wiem ale podziwiam!
    Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ot, spryciara :-) Za jednym zamachem do dwóch wyzwań! Z filcu potrafię zrobić tylko kulki, więc tym bardziej doceniam :-)
    A kwiatuszek skromniuszek się podoba i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jak kochać, to księcia, jak kraść, to miliony, jak brać udział w wyzwaniach, to w kilku. Nad kulkami właśnie pracuję.

      Usuń
  16. Raju jak ja Ci zazdroszczę tego kursu. Może też sobie poszukam tu albo w Warszawie. Kwiatek jest wspaniały! Karteczka też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - dziękuję :-)

      Jestem pewna, że tak zdolnej osobie jaką jesteś wystarczą kursy z netu (zajrzyj tutaj http://olasmith.blogspot.com/search/label/tutoriale, ale szukaj też warsztatów, bo w grupie przyjemniej się robi :-)

      Usuń
  17. kwiatuszek jest prześliczny :) tyle ma odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudna, delikatna karteczka, a kwiatek to małe dzieło sztuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak na pierwszy raz filcowy kwiatek jest super. Ptaszki z wymianki u mnie chyba na ostatnią chwilę powstaną. Nie mam kiedy do nich przysiąść, ale pomysł mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      To co robię, robię do szuflady, więc kolejki u mnie dużej nie ma i za wymiankową kartkę biorę się od razu po ogłoszeniu tematu, dlatego ptaszki już są.

      Usuń
  20. Świetna karteczka, ale ten filcowany kwiat to mi dopiero mowę odjął :) Filcowanie jest akurat jedną z rzeczy, które mam na liście "do spróbowania kiedyś" (ale raczej w tej dalszej przyszłości). Zawsze wydawało mi się trudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Czy filcowanie jest trudne? Nie wiem, na razie proste rzeczy robimy. Na pewno jest pracochłonne, bo trzeba się mocno ręką namachać, żeby dobrze wełnę sfilcować. Bywa też nużące, ale efekty pracy są warte tych drobnych niedogodności.

      Usuń
  21. Bardzo ciekawa praca :)
    Zapraszam Serdecznie na mój konkurs w którym można wybrać sobie nagrodę http://lesia-rekodzielo.blogspot.com Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Powiem tak warta jest zakupu....może kiedyś uda się zakupić....a gdybyś potrzebowała ramki napisz może coś dopasujemy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny kwiatuszek, życzę powodzenia w wyzwaniu i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo mnie ciekawi co to jest to filcowanie na mokro, może uda mi się kiedyś skorzystać z jakiegoś przyspieszonego kursu:) bardzo ciekawie wygląda ten kwiatek, a karteczka urocza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Filcowanie na mokro to znęcanie się nad czesanką maczaną w ciepłej wodzie z płynem do naczyń. Na YT na pewno znajdziesz tutoriale.

      Usuń
  25. Powodzenia w wyzwaniu październikowym, chyba przegapiłam życzenia na wrzesień:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)