15.06.2014

BADAJMY SIĘ, DZIEWCZYNY...

Badajmy się dziewczyny, bo nie znamy dnia ani godziny.

Awareness Ribbon (free) 
Różowa wstążeczka - symbol walki z rakiem piersi.

Awareness Ribbon (free)
Fioletowa wstążeczka - symbol walki z nowotworami
kobiecych narządów płciowych.

Lenistwo mnie takie dopadło, że szkoda gadać. Nic mi się nie chce, nawet wyszywać obrazków, których, nawiasem mówiąc, mam taki zapas, że przy coniedzielnej częstotliwości publikowania mam co pokazywać przez najbliższy rok i ten fakt też nieco studzi mój zapał, no bo skoro tyle ich mam, a i tak trafiają do szuflady, to po co robić więcej? (Po co? Choćby dla samej przyjemności robienia). Mogłabym zająć się czymś innym, na przykład haftem pętelkowym, albo jak w styczniu - uszyć kilka pluszaków na zapas, ale... nie chce mi się. Nawet nie chce mi się nie chcieć. Chyba już za długo w domu siedzę, a jeszcze (tylko!) cztery miesiące odpoczynku przede mną, które przecież miną jak z bicza trzasnął i wtedy dopiero nie będzie mi się chciało.

14 komentarzy:

  1. Ja w domu siedzę przez bezrobocie.Co zrobić dziwne czasy są.Fajnie to wyszło na zdjęciu.
    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem takie coś musi nas dopaść, by potem z podwójną siłą się odrodzić :P jak feniks :p Odpocznij sobie :) a potem do dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiejsza wyprawa do Empiku postawiła mnie na nogi - za całe 9,9 zł kupiłam tam włoski zestaw do haftu krzyżykowego I-Kit PROfilo z 20 motkami muliny w 11 kolorach, zieloną kanwą (29x43 cm) i gazetką z opisem wzoru - spróbuję krzyżyki przerobić na pętelki. Ciekawe, czy muliny wystarczy?

      Usuń
  3. Oj, to nie dobrze jak tak się nie chce chcieć. Trzeba coś z tym zrobić jak najszybciej - bo im dłużej tym gorzej. Trochę to enigmatycznie napisane, ale chyba wiemy o co chodzi.
    Wstążeczki pięknie wyszyte:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mi się chce - patrz odpowiedź do komentarza wyżej (Świat nicią malowany). Enigmatycznie napisałam? Raczej na odczepnego, bo nie chciało mi się.

      Usuń
  4. hej,jak fajnie ,ze jesteś
    podczytam trochę i moze uda mi się coś skserować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, kto mnie tu odnalazł:-) W pierwszej chwili nie poznałam, ale jak do Ciebie zajrzałam i zobaczyłam Tuptusianko, to już wiem i zapraszam częściej :-)

      Usuń
    2. Pooglądałam i w szerszym kontekście widzę,że za wysokie progi na moje nogi.Oj chyba zostawię kserowanie na czasy emerytalne.teraz sobie posycę oczy Twoimi pracami.A jest co oglądać,oj jest.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Lucysiu, haft matematyczny wbrew pozorom jest prosty - dostajesz wzór z opisem wykonania i szyje się praktycznie samo - wystarczy zacząć i gwarantuję Ci, że przestać będzie trudno.

      Usuń
  5. To jak już tak nic Ci się nie chce to niechciejstwem dalej pisząc- dziękuję za karteczkę! Doleciała w całości, tylko dziwne, że tak szybko, bo pewnie jej też się nie chciało:)
    Gazetkę dopadłaś fantastyczną i myślę, że wzory są dla nas inspiracją i na pewno hafcik Twoimi pętelkami przyniesie zamierzony efekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wymiankowe kartki zawsze mam ochotę. Kryzys przyszedł gdy już była gotowa. A i poczta dobrze się spisała, skoro kartki wysłane w poniedziałek chwilę po 15, u adresatów, i to z drugiego końca Polski, były już we wtorek.

      Zapraszam ponownie :-)

      Usuń
  6. Wstążeczki wyszły Ci wspaniale. Karteczki są przepiękne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)